wtorek, 22 września 2015
poniedziałek, 21 września 2015
Kreatywna zabawa w pochmurne popołudnie :)
Gdy za oknem szaro, buro i ponuro, często nie wiemy co robić. Dzisiaj zaproponuje zabawę ciastoliną/modeliną. Pomyślicie nie mam talentu artystycznego, nie jestem kreatywna to nic. Ja też nie! Podrzucę Wam trochę inspiracji dzięki którym staniecie się bohaterami zabawy.
Zacznijmy od czegoś prostego jak się wprawimy to dorzucę bardziej ambitne inspiracje :)
Zacznijmy od czegoś prostego jak się wprawimy to dorzucę bardziej ambitne inspiracje :)
niedziela, 20 września 2015
Pierwsze buciki.
Moje dziecko staje się mobilne o ile w domu nie ma problemu bo gania na bosaka, to na spacerach pojawia się problem. Przyszła pora kupić pierwsze buciki. Wydaje się to takie proste :) nic bardziej mylnego.
Miękkie czy sztywne? Firmowe czy z sieciówki? Na styk czy z zapasem?
Jest to jeden z ważniejszych wyborów, który będzie mieć wpływ na przyszłość naszego Maluszka. Przez nieprawidłowy wybór pierwszych bucików coraz więcej dzieci ma wady postawy, musi nosić ortopedyczne obuwie.
Pierwsze buciki powinny być miękkie i elastyczne. Sztywne, za kostkę to mit. Nie powinny ograniczać ruchów. Powinny być skórzane co zapewni odpowienia cyrkulację powietrza. Kupujemy ciut większe niż wskazuje wymiar ale nie mogą być też za duże. Kupujmy obuwie nowe ponieważ dostosowuje się ono do stopek właściciela.
Polecam sprawdzenie obuwia w stacjonarnym sklepie i zakup przez internet. Nam się tak udało przez co sporo zaoszczedziliśmy. Nie ukrywajmy jest to spory wydatek, nawet popularne niekoniecznie odpowiednie obuwie z sieciówek sporo kosztuje. My tak kupiliśmy nasze Emele.
sobota, 5 września 2015
Chore dziecko co warto wiedzieć.
Moja córeczka jest chora. Ropne zapalenie gardła. Już drugi dzień jest antybiotyku. Pierwszego dnia można było zobaczyć panikę w moich oczach. Nagle nie wiedziałamco robić. Niby taka przyziemna sprawa dajesz antybiotyk, zwalczasz gorączkę i już. Nic bardziej mylnego. To jest Maleństwo i uwierzcie mi nagle nie wiecie co robić. Dziś już ogarniam, wczoraj miałam milion pytań do... do moich kochanych Mam.z Klasą :*
1. Antybiotyk w zawiesinie.
Przygotowanie i przechowywanie.
Należy czytać uważnie ulotkę. Zawiesine przygotowujemy wg instrukcji. UWAGA lek po rozrobieniu zazwyczaj przechowuje się w lodówce!!! O czym doczytałam po 5 godzinach trzymania go poza lodówka.
Dawkowanie.
Ja mam podawac co 12h. Niby prosta sprawa. Ale mam podawać po 2h po posiłku a przed kolejnym. Przy małym dziecku to logistyczne wyzwanie.
2. Gorączka.
Zawsze myślałam ok dam lek przeciwgorączkowy i będzie dobrze. Takie proste prawda? A tu podaje lek z ibuprofenem (działa również przeciwzapalnie w przeciwieństwie do paracetamolu) a gorączka wzrasta i nie spada. Jak to powinna spadać. Głupi termometr nie ma racji! Kolejna dawke leku mozna podać po upływie 6h od poprzedniej. Co ja mam robić. Spokojnie pozostaje nam jeszcze letnia i kąpiel i okłady. Polecam te drugie. Pieluszke mozna nasaczyc wodą z octem i przykładać na czoło i brzuszek.
Leki podajemy dopiero powyżej 38 stopni! Nie zbijajmy temperatury wcześniej pozwólmy organizmowi się bronić.
3. Lek osłonowy.
Nie zapomnijmy o nim przy antybiotykoterapii!
4. Coś na odporność.
Mam zamiar jej podawać DHA ewentualnie coś z witaminą C.
Pozdrawiam i życzę zdrowia dla Waszych Pociech! My walczymy z choróbskiem dalej.
środa, 24 czerwca 2015
Ząbkowanie
Każdy rodzic czeka na te piękne ząbki do czasu... Co prawda są też szczęśliwcy, którzy nagle odkrywają iż ich pociecha ma czym gryźć. Niestety ja się do tego grona szczęśliwców nie zaliczam. Ostatnie rezerwy energii uruchomione. Ale co tam ja, najgorsze, że moja Kruszynka się tak męczy :( marudzi, płacze, nie chce jeść, ma temperaturę.
Czym się u nas ząbkowanie objawia:
-marudzenie
-spuchnięte dziąsła
-nie chce jeść i pić
-ślini się co skończyło się wysypką
-pcha wszystko do buzi
-ma katarek
-pojawiły się luźne stolce
-podwyższona temperatura
Pewnie ciekawi Was kiedy i jak wychodzą ząbki. Nie ma reguły. Są przypadki, że dzieci urodziły się z ząbkiem albo że pierwszy wyszedł około roku. Uśrednione statystyki wyglądają następująco:
Czym się ratować?
Gryzakami. Najlepiej u nas się sprawdza żelowy który można lekko schłodzić.
Żelami do smarowania.
Środkiem przeciwbólowym
Czym się u nas ząbkowanie objawia:
-marudzenie
-spuchnięte dziąsła
-nie chce jeść i pić
-ślini się co skończyło się wysypką
-pcha wszystko do buzi
-ma katarek
-pojawiły się luźne stolce
-podwyższona temperatura
Pewnie ciekawi Was kiedy i jak wychodzą ząbki. Nie ma reguły. Są przypadki, że dzieci urodziły się z ząbkiem albo że pierwszy wyszedł około roku. Uśrednione statystyki wyglądają następująco:
Czym się ratować?
Gryzakami. Najlepiej u nas się sprawdza żelowy który można lekko schłodzić.
Żelami do smarowania.
Środkiem przeciwbólowym
piątek, 5 czerwca 2015
Warzywno-mięsna lasagne
Składniki:
Makaron lasagne
500g mięsa mielonego
ser żółty
szynka parmeńska
5 pomidorów albo passatta pomidorowa
8 szparagów
mały brokuł
4 średnie marchewki
2 cebule
czerwona papryka
bazylia
Sos beszamelowy:
Mleko
Masło
Mąka
wtorek, 26 maja 2015
Dzień mamy od teraz to i moje święto :)
Dzisiaj dzień mamy :)
Oczywiście prezent dla mamy przygotowany wcześniej także dzisiaj pozostało jedynie wręczyć i złożyć życzenia :)
W tym roku to także moje święto :) i powiem Wam, że mój najwspanialszy prezent właśnie na mnie leży i śpi sobie słodko. Patrzę na nią i nie wierzę, że można zaznać aż tyle szczęścia. Kocham ją całym sercem. Łzy szczęścia napływają mi do oczu.
To nic, że ten dzień nie jest idealny. Mój Skarb ma dziś dzień marudy, ząbki jej dokuczają. To nic, że spędzamy go same. To nic, że od wczoraj chodzić nie mogę gdyż prawdopodobnie złamałam palec u nogi. Najważniejsze, że jesteśmy razem i że mam taki cudowny Skarb.
Oczywiście prezent dla mamy przygotowany wcześniej także dzisiaj pozostało jedynie wręczyć i złożyć życzenia :)
W tym roku to także moje święto :) i powiem Wam, że mój najwspanialszy prezent właśnie na mnie leży i śpi sobie słodko. Patrzę na nią i nie wierzę, że można zaznać aż tyle szczęścia. Kocham ją całym sercem. Łzy szczęścia napływają mi do oczu.
To nic, że ten dzień nie jest idealny. Mój Skarb ma dziś dzień marudy, ząbki jej dokuczają. To nic, że spędzamy go same. To nic, że od wczoraj chodzić nie mogę gdyż prawdopodobnie złamałam palec u nogi. Najważniejsze, że jesteśmy razem i że mam taki cudowny Skarb.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)












